|
Od początku pisałem, że firmowanie czegokolwiek osobą Miśka jest strzałem w kolano. Każdy myślący mógł się domyślić jaki będzie najazd w mediach na TS w związku z taką sytuacją. Powtórzę się : można to było zrobić na kogokolwiek, psa sąsiada czy ki ch... wie kogo tylko nie jego - ale nie, ważniejsze było pokazać kto tu rządzi.
Moim zdaniem długofalowo wielki błąd. Nie oceniam tu samego Miśka czy pomysłu na siłownię. Oceniam tylko klimat jaki wytworzył się wokół TS'u. Nawet największa kasa od Miśka czy tych którzy za nim stoją nie zrekompensuje strat (docelowo) finansowych które będą konsekwencją czarnego PR'u.
|