Wyświetl pojedynczy post
Kroq
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: OLKUSZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26537
Stary 06.05.2014, 10:14
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Z tym, że na wyspach do tej pory mieliśmy typowy system dwupartyjny ukształtowany przez stulecia, a dopiero na fali zarówno eurosceptyzmu, ale też marazmu w szeregach labourzystów i konserwatystów zrobiło się miejsce dla Farage'a, zielonych i liberałów. Zobaczymy co to zmieni w polityce wewnętrznej w UK, ale na pewno doszło tam do przełomu czego nie można powiedzieć o Polsce.

Nasz system partyjny jest mniej dojrzały, wielopartyjny z założenia, od 10 lat dominują w nim dwie partie, które nie chcą nikomu oddać władzy zgarniając w sondażach, a później w wyborach od 60 do 70% poparcia. Lewica laicka postkomunistyczna to stałe 10% żelaznego elektoratu co może się zmienić dopiero za dekadę, bądź dwie kiedy wymrą świadomi uczestnicy pochodów pierwszomajowych. Natomiast PSL zgarnia typowy centrowy elektorat chrześcijański i chłopów małorolnych jak kto ma miejsce w partiach agrarnych (chłopi-przedsiębiorcy głosują generalnie na PiS i PO).

Cały ten "beton" to 75-85% i miejsce na nowe partie jest zdecydowanie ograniczone. Spróbował Palikot tworząc za własną kasę, czy jak twierdzą inni za kasę służb partię na 10% poparcia w wyborach do sejmu i już teraz w wyborach do europarlamentu może nie przekroczyć progu idąc szeroką ławą z Siwcami i Kaliszami.

Podobnie będzie z Ziobro i Gowinem, z tym że oni nie załapią się nigdzie i już powoli szukają szalup ratunkowych. Narodowcy w składzie z Winnickim i Zawiszą nie mieli od początku szans, bo bez wsparcia Radia Maryja, czy innych mediów "partiotyczno-prawicowych" nie można zaistnieć po tej stronie sceny politycznej.

KNP ma cień szans w tych wyborach pod koniec maja, ale sądzę mimo wszystko, że nie załapią się przez to, że będzie wyższa niż spodziewana frekwencja.
Zgadzam się dlatego liczę na jak najniższą frekwencję. Im mniej osób pójdzie do wyborów tym KNp ma większe szanse bo ich wyborcy pójdą napewno.