|
Ja tylko przypomnę, że Newsweek to genialne pismo, które potrafi zaprzeczyć sobie dwoma artykułami w tym samym numerze. Nie pamiętam dokładnie, który numer, ale jedne wypociny oskarżały arcybiskupa (chyba Hozera) o bierność 20 lat temu w czasie ludobójstw w Ugandzie (lub gdzieś tam), a 10 stron wcześniej apelowali o zapomnienie komunistycznych "dokonań" prof. Baumanna, bo przecież to było 30/40 lat temu.
Z dużą dozą prawdopodobieństwa można więc powiedzieć, że gdyby Twój Ruch, czy inna lewacka partia szkoliła oddziały paramilitirane i dla treningu strzelano by w plakaty JPII, Kaczyńskiego, Ziobry, czy innego tam Korwina, to chyba poziom szczęścia i orgazmu sięgnąłby w redakcji zenitu. Oczywiście powstałby artykuł o tym, jak polska lewica dzielnie walczy z przeciwnikami oporu i ciemnogrodem.
Najbardziej przeraża fakt, że ta paraobiektywna gazeta ma duży nakład i naprawdę dobrze się rozchodzi, co oznacza, że ludzie łykają to wszystko, co tam jest.
PS żeby nie było offtopu- niech się w końcu decydują, czy więzienie ma resocjalizować, czy nie. Bo jak nie, to niech za kradzież mydła dają dożywocie i koniec bajki. Natomiast Misiek w tym momencie robi rzecz, na której skorzystać może całe społeczeństwo. Daleki jestem od idealizowania faceta, no bo swoje ma za uszami (choćby ten nóż), ale należy dawać takim ludziom drugą sznse, a czy Misiek ją wykorzysta, to już zobaczymy po jakimś czasie. Na razie nie ma argumentów, poza przeszłością, do tego, by posądzać go o szkolenie bojówek.
Ostatnio edytowane przez piotek : 06.05.2014 o godz. 09:34.
|