Lukasz napisał(a):

Towarzystwo Sportowe nie jest i nigdy nie będzie czyjąś własnością więc darujmy sobie takie epitety, to tak jak by napisać że Wisłę SA przejął Bednarz...
Co do tego tekstu i jemu podobnym na czoło wysówa się postać, czyli niejaki Misiek. Ten sam co trafił nożem D.Baggio i który odsiedział za to 6 lat, domniemany szef Wislackiej Ferajny. A teraz zastanówmy się czy taki tekst by miał miejsce gdyby za tego co skrzywdził D.Baggio wstawić np. Misia Uszatka?
No pewnie by nikt o tym nie napisał, bo kogo obchodzi z pismaków co w takim klubie jak T.S Wisłą się dzieje? Liczy się sekcja piłkarska, a nie jakieś tam sporty niszowe więc nikt wczesniej nie napisał o trudnej sytuacji Towarzystwa czy przekrętach uwczesnych dziadów włodarzy którzy doprowadzili T.S na skraj bankróctwa.
Co oznacza że włądzę pomału zaczeli przejmować kibice? No do ....y nędzy kto ma tym rządzić? Ta sama klika starych betonów, którzy jak taki Engel, Strejlał cz Piechniczek w pzpn, tutaj w Krakowie zwą sie działaczami, i skaczą z stołka na stołek?
Pojwienie się ludzi młodych, ustatkowanych i przede wszystkim oddanym klubowi sprawiło że T.S z finansowego trupa wychodzi na prostą. Dzięki pomysłom i nowoczesnemu podejsciu do zarządzania klubem od niepamiętnych lat betonowej posuchy widać efekty pracy ludzi, którzy nie robią tego dla pieniędzy - bo sami na nich śpią a z czystej miłości do klubu na którym się wychowywali.
No i na koniec podstawowe pytanie, mianowicie kogo to ....a tak w oczy kłuje? Odpowiedz jest prosta...klikę żydowską, kryjącą się w redakcjach gazet, sejmikach , urządach czy komendach policji. Tu nie chodzi o ich istnienie,bo nasza frakcja Wiślacka też jest po krakowie rozsiana tylko chodzi o problem bardziej przyziemny - O krakowską dominację .
Nie wiem na ile ktoś jest rozeznany ale uczulam na ton w jakim jest większość tych artykułów pisana. Jest tak skonstrułowana, że dla czytelnika który słyszy/czyta że "zabawa w kluby" kończy się czasami rozlewem krwi, wniosek wyłania się jeden - Bandyci szkolą bandytów...
Pomysłodawcą tej zabawy jest człowiek, który kradnie maczety przed napadem na zwaśniona grupę kibolów, ten sam który o mało nie zabił Baggio, jeśli mało? to prowadzi się po ulicach marką Porche - prawdopodobnie z handlu narkotykami, bo niby jak po zawodówce można się takiego dorobić?
Tak pisane artykuły czy newsy mają jeden cel. Doprowadzić u ludzi spoza klimatu piłkarsko/krakowsko/kibicowskiego, którzy mają możliwości sprawcze w mieście, reakcję naturalną na zło czyli blokady przedsięwzięć T.S Wisły.
Bo dla krakowskich judaszy sekcja TSW oraz siłownia nie jest fermą bandytów,bo takich choduje ulica, bieda i patologia . To przedsięwzięcia będące magnesem dla ludzi twardych oraz młodych chcących szkolić się w sportach walki.
Nie oszukujmy się, to oczywiście przełoży się to na Kraków i tzw "swobodę poruszania" po mieście i klubach. Doskonale icki są świadome scenariusza jaki to wykreuje...
Nie mają żadnej, ale to żadnej alternatywy na taką incjatywę Wisły...wiedzą że czasy kiedy bajki o bogactwie i gangsterskim życiu były wystarczającym powodem dla frajera by przejsc na stronę wroga, niepowrotnie się skończyły.
Całe te lobby na działalność Wisły jest tylko i wyłącznie spowodowane obawą przed dominacją na krakowskim podwórku ludzi związanych z T.S. a nie obawą przed działalnością zbrodniczą, tak natrętnie i wszechobec sugerowaną...tak naprawdę legalną i przede wszystkim związaną ze sportem i statutową działalnością klubu.