|
Ludzie obudzice się. Wszystkie partie liczące się są przed wyborami liberalne a po wyborach socjalne ( no moze prawie wszystkie bo w PIS był dokładnie odwrotnie) W każdym razie każda oferuje przed wyborami dla każdego coś miłego młodym trochę liberalizmu, a starym trochę solidaryzmu. Podział pomiędzy nimi nie jest prowadzony po lini gospodarczej tylko światopogladowej. Za silne są szeregi związków zawodowych ,górników, policji, wojska, lekarzy, urzędników którzy razem z rodzinami tworzą kilka milionow potencjalnych wyborców a po wyborach grożą strajkami i protestami. Tylko kilku procentowe patryjki moga sobie pozwolic zeby pójść po bandzie i obiecywać przed wyborami liberalne pomysły celując w może kilkaset tysięcy moze ponad milion młodych i liberalnych ludzi. Dlatego jest jak jest.
Z KNP ( o SP nie ma co pisać - oni obiecają wszystko żeby przekroczyć próg) byloby dokładnie tak samo. Teraz sobie poobiecują a jakby uzyskali jakimś cudem z 10 % to kolejnym krokiem - celując w rządzenie muszą się dogadać z Solidarnością i/lub mundurówkami i jest powtórka z rozywki.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
|