|
najbardziej w tym wszystkim żal mi Pawła Brożka.
Strzela swoją 100 bramkę w lidze, podbiega do trybuny z ktora w 99% przypadkow go dopingowała i biła mu brawo, robi swój samolocik celebrując setną bramkę i co? I patrzy na te puste szare trybuny......patrzy na te puste krzesełka, gdzie jest ta wisienka na torcie w postaci podziękowania od piłkarzy za 100 bramek strzelonych ? Tego Pawłowi wspołczuje, bo juz nigdy 100 bramki nie strzeli, a czasu niestety nie cofniemy.
Paweł !! BROŻEK!! Dziekujemy!
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|