Witaj Majowa Jutrzenko...
Pensje spłynęły czy mityczna świeżość się pojawiła ? Czy Pogoń taka słaba.
Myślę, że dużo daje do myślenia pomeczowa wypowiedź Brożka (w canal+ i częściowo także wywiad na TWSD), który stwierdził, że dużo dało mu dwa tygodnie przerwy, gdy trenował indywidualnie i zaleczył kontuzje. I że w Poznaniu zagrał słabo, ale fizycznie czuł się dobrze.
To Franciszek zamiast modlić się do Boga o zdrowie dla Brożka nie mógł go posadzić po meczu z Cracovią na dwa tygodnie ?
Faktem jest, że wczoraj do pewnego momentu byliśmy szybsi niż portowcy. Dobrze, że w końcówce wynik był ustalony i gra była spokojniejsza. Nawet Czekaj miał kilka interwencji " na wyprzedzenie".

Faktem jest, że mecz nam się ułożył.
Zobaczymy, czy lepszą grę uda nam się utrzymać więcej niż w jednym spotkaniu. Cudów bym się nie spodziewał, ale przynajmniej obyśmy nie zaliczali kompromitujących wpadek.
A tymczasem Carpe diem...