Miałem mała imprezke dzisiaj w domu, jestem troche pijany i na prawde jestem w szoku, ze tak wysoko rozbilismy Pogon nie tracac przy tym zadnego gola

i jeszcze hattrick Brozka gdyby mi ktos o tym powiedział przed meczem to bym nie uwierzył

Brawo Wisełka ale mozna było grac tak wczesniej i nie byłoby zadnych problemow no ale lepiej pozno sie przełamac niz wcale
