Wyświetl pojedynczy post
Kroq
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: OLKUSZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#594
Stary 30.04.2014, 13:08
Arapaho
Układ z Rosją miałby trwać tylko na czas podziału Ukrainy. Mnie dokładnie o to chodzi co napisałeś kilka wierszy poniżej. Czyli wykorzystanie tego ,że USA ma tchórzliwego demokratę jako przywódcę i nawet chwilowa współpraca z Rosją powinna przejść raczej nie zauważona. Liczna polonia w USA powoduje ,że usunięcie nas z NATO nie wchodzi w rachubę ze względu na 10mln głosów w wyborach a decydujący głos w NATO mają Jankesi. Zwróć uwagę ,że ja nie mówię o militarnym sojuszu czy jakimkolwiek długofalowym planie. Po prostu międzypaństwowa umowa Polska-Rosja. Transakcja wymienna – uznajemy Krym i cały wschód jako część Rosji w zamian za zachodnią Ukrainę. Ukraina podzielona – koniec umowy. Po za tym najlepszym układem była by scenariusz wojny domowej na wschodzie, po czym wkracza Rosja „bronić Rosjan” i dopiero my wkraczamy w „obronie demokracji i Polaków.” I po takiej zaplanowanej akcji sojusz Polska-USA nabiera realny wydźwięk.


Do tych wszystkich co mówią ,że to fantasy. Zalecam zerknąć w karty historii. Wyobraźmy sobie rok 1938: Czy ktokolwiek w ogóle myślał wtedy ,że USA i Wielka Brytania już w 1941 będzie dozbrajać Armię Czerwoną? Że w 1945 Polska będzie bez Lwowa czy Wilna ale z Szczecinem i Wrocławiem właściwie bez ludności Żydowskiej? Cofnąć się o 100 lat w tył to przykładów byłoby setki. Przestańcie wierzyć w to co mówią Wam w TV ,że granice dane są raz na zawsze ,że tak jak jest teraz będzie już zawsze i ,że tak jak teraz to jest najlepiej. Proponuje wyłączyć radio i telewizję pójść do biblioteki i spróbować poczytać kilka pozycji z lat międzywojnia. Demokracja i ta wszechobecna troska o różnego rodzaju bezpieczeństwo które się stawia ponad wszystko spowodowała ,że społeczeństwo zdziadziało i stało się ciemna masą bez własnego zdania a nawet jeżeli swoje zdanie ma to boi się go bronić bo można po głowie dostać.
Odpowiedz cytując