Przecież
Arapaho pisał wyraźnie, iż wszystko cacy gdybyśmy tylko (taki szczegół) mieli polityków, elity przedwojenne

. Nie ma co zasypywać piachem. Trzeba się brać za stworzenie nowego pokolenia, Piłsudskiego, Dmowskiego, Paderewskiego, Witosa itd. Wtedy w/w koncepcja będzie jak najbardziej realna. Prawdopodobnie zostanie nam czekać kolejne dziesiąt lat na podobny do obecnego moment dziejowy ale cierpliwości!
