Wyświetl pojedynczy post
Kroq
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: OLKUSZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#587
Stary 30.04.2014, 07:18
Arpahlo


Można by powiedzieć ,że taki plan w zarysach mógłby być skuteczny zresztą sam bardzo podobny nakreślałem parę stron temu. Choć nie ze wszystkim się mogę zgodzić. Przede wszystkim uważam ,że na chwile obecną mamy atuty naprawdę solidne ale nie dla USA czy Wielkiej Brytanii ale właśnie względem Rosji. Nie wierze w papierowe sojusze. Jak sam napisałeś Rosja działa na robicie społeczeństwa Ukrainy i nam na tym samym powinno zależeć nam. Do czasu całkowitego upadku i rozbioru państwa Ukraińskiego nieodzownym jest sojusz z Rosją właśnie dlatego ,że mamy wspólne interesy. Po za tym dobrze by było ,żeby rosyjskim rączkami troszkę przerzedzić zachodnich nacjonalistów dlatego w naszym interesie jest wybuch wojny domowej na wschodzie. Jestem przekonany ponad to ,że w przypadku konfliktu na wschodzie dostalibyśmy pretekst do wejścia na Ukrainę zachodnią. Ale ,żeby nie doprowadzić do konfliktu z Ruskimi strefy wpływów muszą być podzielone przed całą akcją. Dla mnie granica z 1772 na Dnieprze jest jak najbardziej oczywista bez Kijowa. Oczywiście polonizacja zachodnich obwodów jest konieczna – tak jak opisałeś. Wizja wejścia do UE od zaraz dla większości zachodnich Ukraińców to jak raj obiecany, a gdyby dodać do tego jak wspaniale omotali nas nasi propagandyści wizją Polski w UE to tych wątpiących w rajskie UE szybko by przekonali. Ja bym proponował wizje Polski jako kraju unitarnego z autonomią dla obwodów Ukraińskich z tym ,że każdy obwód dostałby osobną autonomię. Po to ,żeby ta autonomia nie była na tyle silna aby myśleć o niepodległości w przyszłości. W momencie przyłączenia zachodniej Ukrainy mamy około 10-15 na polonizację wschodu. Dopiero wtedy stajemy się realnym sojusznikiem USA i Wielkiej Brytanii i dopiero wtedy nastąpić musi zmiana frontu z prorosyjskiego na pro amerykański.
Odpowiedz cytując