|
Gdyby trzeba było wybierać między Garbarnią a Suchymi Stawami to lokalizacyjnie wolałbym Garbarnię. Lepszy dojazd i widokowo niedaleko Wawelu. Jednak bardzo mała pojemność stadionu. A najlepiej pasowałby mi i myślę , ze niejednemu kibicowi Wisły stadion Wawelu, lepsza pojemność niż Garbarnia, w dodatku kultowa w stylu angielskim drewniana trybuna kryta. Dojazd bardzo dobry , bo to prawie centrum miasta, tramwajem nicałe 8 min do Rynku. No i tereny wiślackie. Suche Stawy to niestety zadupie straszne chociaż dojeżdżałbym z północnej części Krakowa.
|