siara napisał(a):

Jak tam trafimy ( A-klasa ) - to trzeba uważać ?
A teraz nie ?
W tej sytuacji Klubu ?
Dla mnie Wisła, to górnolotnie ujmując całe życie...Chodził będę i na A-klase, jak zajdzie taka potrzeba.
Sytuacja idealna....odpalamy piro, ale sami płacimy ze składek do puszki ewentualne kary.
Wtedy nie zarzucą nam braku odpowiedzialności...Chętnie dam każdorazowo 10 zł, czy 20 na ten cel...
Ale nie możemy być dziećmi, które chcą nabroić, ale broń Boże ponieść konsekwencji. Na tym polega odpowiedzialność. Zgodzisz się ze mną ?
Co do normalności, chciałbym powrotu. Chodzę na Wisłę 31 lat i nigdy nie było takiego syfu. Było biednie, ale solidarnie. Inni byli też kibice,może mniej "kumaci", ale chyba jednak bardziej kochający Wisłę.
|
Pytanie nie do mnie. Fanem rac nigdy nie byłem.
Teraz? Teraz nie ma problemu, bo nie ma kibiców. Musieliby chyba Jacek z Kapką samodzielnie te race odpalać...