Wyświetl pojedynczy post
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 29.04.2014, 16:48
Doskonale pamiętam jesień 1999 roku. To sprawiało przygnębiające wrażenie jak ktoś z takim końskim zdrowiem jak Kazek Węgrzyn ledwie powłóczył nogami. Reszta wyglądała podobnie. Pamiętam też ulgę jak wywalano Smudę. zawsze ten typ tak miał, że pierwsze przygotowania do rundy były jakby rozpoznawcze, a w następnej już przykręcał śrubę na maksa, aż gwint rozp...ło.
Odpowiedz cytując