element napisał(a):

Zakazy dostało niecałe 500 osób, a ze stadionu znikło 7 tyś. osób.
Zakazy to tylko jedna z setek innych punktów które nie przemawiają za Bednarzem i dla dobra Wisły musi odejść.
Dla dobra klubu i kibiców.
Nie o zakazy tu chodzi bo ch.uj z jego zakazami (to nie są zakazy wystawione przez sąd, policję, kodeks karny, a przez widzimisię Bednarza, taka prywatna komuna) , które i tak będą anulowane, ale o setek innych spraw. Każdy na bieząco mógł się dowiadywać o jakie to sprawy chodzi.
Bednarz i tak powiedział o nas, że ma nadzieję, że nigdy się już na stadionie Wisły nie pojawimy.
Owszem, pojawimy, ale on wtedy będzie stał za sterami klubu z Chorzowa czy Gliwic.
|
oczywiście, że tak. Ale warunkiem podstawowym jest to co wymieniłem. Bez tego nawet nie ma co rozmawiać.