wolfy napisał(a):

|
... zanim zaczniesz ironizować, zorientuj się trochę w realiach naszej piłki...
|
Ale to nie była ironia. Zwykłe pytanie, by się orientować.
Wiesz jak jest.. każdy ciągnie tam na czym się zna.
Kibice wolą widzieć ratunek w starcie od IV ligi, bankier pewnie widziałby rozwiązanie problemu w czymś innym.
Możesz mi powiedzieć po co się ratować A klasą? By móc powiedzieć 'w 2014 unieśliśmy się honorem wiec gramy gdzie gramy'? Przecież wystarczy teraz wyciągnąć rękę do Cupiała i przyjść na mecz.
Tylko nie mów mi ze tu chodzi o coś więcej - honor czy o muzeum. Na alogikę - gdyby tak wszystkim zależało, wystarczyłaby JEDNA akcja podczas bojkotu pt. 'nie idę na mecz, wpłacam pieniądze na muzeum'. Ci co mają karnety wpłacają tylko kasę za bilet MPK, reszta wpłaca za bilet. Prosta matematyka - 3.5k bojkotujących x 7.20zł = minimum 25kzł. Licząc po 20 zł od głowy to daje 70 tys. Po kilku spotkaniach można się wypiąć na klub jeśli chodzi o złotówkę, a bojkot powtórzyć za rok jak braknie kasy, nieprawdaż?
Takie bajanie że będzie kibicom łatwiej w niższych ligach mnie nie przekonuje. Ale jak widzisz jakieś argumenty że na R22 będzie prościej/klimatyczniej jak gościć będziemy KS Borek i warto pogodzić się z degradacją to chętnie wysłucham.
Moim zdaniem własnie teraz jest czas na to by ratować klub, klub nie Bednarza a Cupiała i nasz.