|
To nie ma nic wspólnego z etyką. Sporo dzieci w tym kraju nie dojada to znaczy, że ja mam również nie dojadać czy jak mnie stać to mam prawo iść do restauracji?
Niestety w tym kraju mamy tendencje do ciągnięcia innych w dół. Ja mam 50 tys a sąsiad 100? to Polak będzie myślał nie o tym jak zarobić brakujące 50 tylko żeby sąsiadowi połowę ukradli. Smuda nie odpowiada za sytuacje finansową klubu ani innych pracowników. I nie ma nic nieetycznego, że kupił sobie samochód to jest jego prywatna sprawa.
Jakby jeszcze chwalił się tym w mediach czy wrzucił zdjęcia z fotorelacją na stronę główną klubu. Jednak nic takiego nie miało miejsce a foto umieścił pracownik salonu.
|