|
Ja bym to porownal tak, ze jak remontujesz obcemu dom to robisz to nie zawsze z sercem, nie przykladasz sie do konca, na szybko, czasem byle jak. A jak remontujesz wlasny dom to sie do tego przykladasz, robisz to z sercem, pilnujesz kazdego szczegolu, oddajesz calego siebie.
Stad Wisla SA (Bednarz i jego klakierzy) maja tego typu sprawy w dupie.. bo oni nie sa w zaden sposob emocjonalnie zwiazani z Wisla, nie sa jej kibicami itd. Maja w dupie czy bedzie sklep, muzeum czy pomnik Reymana, czy stadion peka, czy farba odchodzi, okno pobrudzone, bo za 4 lata beda pracowac w Ruchu, Widzewie czy GKS-ie Katowice.
Natomiast w TS Wisla to ludzie czesto zwiazani od malego z Wisla i wszystko co robia to robia dla chwaly Bialej Gwiazdy, dla kolejnych pokolen, chca budowac jej potege, bo oni przy tym klubie byli, są i będą.
Oczywiscie moga się zdarzyć tacy pracownicy, ktorzy mimo wszystko wykaza się ambicja i pelnym profesjonalizmem.. ale Bednarzowi i jemu podobnym to nie grozi.
Ostatnio edytowane przez c. : 28.04.2014 o godz. 20:09.
|