FraMat napisał(a):

Nie mój drogi. Jesteś kłamcą w myśl tej samej zasady, wedug której mnie tak okresliłeś.
Skłamać - to świadomie powiedzieć nieprawdę.
Na okreslenie nieświadomego podania nieprawdy istnieje w słowniku inne określenie - pomyłka.
(na przykład student na egzaminie podał błędną odpowiedź, bo źle policzył, albo skorzystał ze złego wzoru. Skłamał czy się pomylił?)
No, ale rozumiem, że masz swój własny słownik i swoje własne sposoby manipulowania.
Przyznałem, że nie pamiętałem tych wypowiedzi Smudy, ale Ty nie potrafisz zauważyć, że ktoś potrafi przyznać się do błędu i nie idzie, jak Ty, w zaparte.
Odpisz, jak zmienisz nastawienie
|
Dlatego właśnie dałem Ci alternatywę w postaci pomówienia. Czym innym jest pomyłka, czym innym są bezpodstawne oskarżenia. W drugim wypadku konieczność zachowania staranności i sprawdzenia swoich zarzutów leży po stronie stawiającego je.
Ale skoro niedawno otworzono sezon napierdalania na Smudę, to można sobie pozwolić na więcej, prawda? Dla mnie nie ma różnicy między tym co robisz Ty, a działalnością Drozda. I - jak wspomniałem - mam już serdecznie dość wylewania pomyj na kolejnego trenera, dlatego nie zmienię nastawienia.
Krytykuj sobie do woli, ale nie próbuj robić ze Smudy debila który na własne życzenie wpakował się w kłopoty. Burdel na kółkach był tutaj na długo przed jego przyjściem, a nasza kadra już dawno wołała o pomstę.
Nasza ofensywa to w 80% Brożek. Wina Smudy? Zasługa? A może po prostu efekt działań Bednarza, braku pomysłu na funkcjonowanie w nowych warunkach finansowych? Bo że się da udowodnił chociażby Osuch.
Ale jedyne pomysły Jacusia i Kapki to testy oraz ściąganie zawodników z "nazwiskiem", ale od lat niegrających. Podobno nawet Maćka Żurawskiego chciał odświeżyć i to niestety nie jest żart...