Viper napisał(a):

Nie muszę czytać bo widziałem. Owszem Wiślacki Świat to może i półka (a może i dwie) niżej ale wynika to z lokalizacji (w dzień powszedni pod stadionem tłumy jakoś się nie przewijają) po drugie z możliwości lokalowych na stadionie, a tego nie projektował ani Bednarz ani Cupiał, tylko dobry kolega Majchrowskiego. Stąd też moja uwaga, że prawdziwy sklep Wiślacki powinien znajdować się gdzieś w centrum.
Operatora szukano kilka lat, robiła to i Wisła i miasto. Chętnych nie było.
|
W okolicach stadionu nic się nie dzieje? Lato/wiosna to faktycznie pustka tym bardziej, że tuż obok jest park, gdzie przesiaduje pół Krakowa.