Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26482
Stary 28.04.2014, 10:53
Żadne tam zaskoczenie, z tym że po uszy siedzi w tym również Piskorski, który wygrał 134 razy pod rząd na ruletce

Najpierw przywożono w walizkach kasę od Reagana dla "Solidarności", następnie fundowano studia oraz stypendia w USA dla polskich polityków (przede wszystkim fundacja Fulbrighta przez którą przewinęli się m.in. Balcerowicz, Belka, Cimoszewicz, Hubner, Kołodko, Liberadzki i Rosati, czyli większość elity politycznej, ministrów i premierów) i dziennikarzy (Partia Republikańska oraz National Forum Foundation choćby dla Warakomskiej, czy Ziemkiewicza), kolejnym krokiem były pieniądze od EWG na wsparcie gospodarki, czy pompowane w prywatyzację polskich przedsiębiorstw, bądź intratne stanowiska w europejskich instytucjach (przykładowo przez EBOiR przewinęli się Bielecki, Waltz i Marcinkiewicz, czyli dwóch premierów i szef NBP oraz obecny prezydent Warszawy), a na koniec CIA przewoziło z Berlina torby z pieniędzmi do AW.

Nie miejmy też złudzeń, że to co dzieje się na Ukrainie, czyli wsparcie ze strony UE i USA jest bezinteresowne. Tak samo te mocarstwa mają chęć wykształcić na Ukrainie elity, które posłusznie będą wykonywać ich polecenia. Kliczko nie kryje się z tym, że jest finansowany przez Berlin, a Bieriezowski otwarcie mówił o tym, że sfinansował "Pomarańczową rewolucję". W Gruzji "Rewolucja róż" była finansowana przez USA i Izrael, a podstawiony agent amerykański Saakaszwili wykonywał posłusznie polecenie aż do momentu kiedyś wygłupił się z jednym pogranicznym ostrzałem artyleryjskim.

Ciekawy jest też moment publikacji. "Wprost" za moment może upaść razem z "Do Rzeczy", a Piskorski, który dołączył do Palikota to prywatnie przyjaciel Latkowskiego, red. naczelnego "Wprost"


PS. Spojrzałem jeszcze tak szerzej na tło tego newsa i jak to opisują serwisy od lewa do prawa. Widać jak na dłoni, że akcje grubszymi nićmi szyta i użyte przez blogera MatkaKurka sformułowanie "testowanie Tuska" pasuje tu jak ulał. Piskorski przeskoczył do konkurencji, czyli do Palikota, od 20 lat ma dostęp do odpowiednich znajomym i informacji z pierwszej ręki, a dodatkowo wydaje właśnie książkę "Między nami liberałami" będącą rozwinięciem polecanej kiedyś przeze mnie książki "Teczki liberałów" Paradowskiej i może upiec kilka pieczeni na jednym ogniu. Może do PE nie dostanie się, ale znając jego rozrzutność to kasa z ruletki powoli się kończy i musi trochę dorobić.
http://kontrowersje.net/comment/154623
Ostatnio edytowane przez emj10 : 28.04.2014 o godz. 11:39.