wolfy napisał(a):

Mnie zawsze stawiali na bramce, bo najwolniej biegałem. Mogę grać w weekendy. Przyda mi się trochę ruchu, bo mam sie.dzącą pracę
P.S. Mogę grać na śmieciówce, mam płacony ZUS. Tysiak styknie (na regenerację pomeczową).
|
To na kasie w Tesco, ZUS jest płacony?
Dla mnie gra w Wiśle to będzie zaszczyt i czysta przyjemność więc zrzekam się wynagrodzenia. Myślę że dzięki tej decyzji, klub w przyszłym okienku powinien wyjść na prostą i mieć już tylko kłopot bogactwa.
Osobiście wiążę z z moją obecnością ambitne plany, dlatego jako zawodnik szerokiej kadry oraz zmiennik Klarica w pełni będę usatysfakcjonowany.
Tak szybciutko, korzystając z okazji. Pozdrawiam trenera Smudę wraz z małżonką...