SharksiK napisał(a):

|
To po kiego grzyba firmuje to swoim nazwiskiem? Teraz się obudził? Jak sie udawało to śmietankę spijał a teraz sra w gacie?
|
Nie sra w gacie, bo się utrzymaliśmy. W dużej mierze dzięki niemu.
Bardzo możliwe, że to jego ostatni klub w karierze, więc wątpię żeby mu zależało na opinii mediów i kibiców.
Obiektywnie -
w obecnej Wiśle najlepszy jest trener. Chcecie szukać problemów, proponuję zacząć gdzie indziej. Smudzie kontrakt skończy się na długo przed tym, nim ktokolwiek w klubie zacznie je rozwiązywać.
To nawet nie są nowe problemy, tylko obecna sytuacja finansowa dodatkowo je uwidoczniła. Marketing, skauting, szkolenie młodzieży, kontakty z kibicami... Można tak długo. Idziemy drogą wspomnianego Widzewa.
Obecna seria Wisły to efekt patologicznego zarządzania kadrą pierwszej drużyny. Przerwanie jej fartownym zwycięstwem z Widzewem czy PBB niczego by nie zmieniło.
FraMat napisał(a):

|
Wiem też, że zawsze chcesz miec ostatnie słowo i pokazać swoją wiedzę i znajomość piłki.
|
Przynajmniej - w odróżnieniu od Ciebie - się nie ośmieszam. Niby niewiele, ale już coś.
Klopp ma asystentów od nadzorowania rozwoju technicznego i fizycznego piłkarzy. Ma dietetyków. Ma sztab medyczny. Co nie zmienia faktu, że zajmuje się rozwojem swoich piłkarzy. Nie musi tego robić osobiście. Od tego ma sztab.
U nas z powodu oszczędności odpuszczono specjalistę od przygotowania fizycznego. Sam Smuda to przyznał.
I tu jest właśnie różnica. Wspomniałem, że jesteś zakłamany i nadal się tego trzymam. Całkowicie rozmyślnie zniekształcasz rzeczywistość. Problem w tym, że w obecnej sytuacji klubu Twoje chrzanienie już tylko irytuje.