Cytat:
|
Przez 25 lat Polskie firmy płaciły żeby zagraniczna mogła dostać ulgę albo zwolnienie. Jakoś to akceptowałeś. Czas na zamianę ról. Teraz się odzywasz jak jest partia która planuje skończyć z eldorado. Wybacz ale troszkę nie w czas. Chyba że pilnujesz interesów banków i hipermarketów.
|
Właśnie o to chodzi socjalisto, żeby to eldorado zrobić polskim firmom i Polakom - klientom sklepów. Także ta twoja partia niby chce dobrze ale tak na prawdę to efekt końcowy będzie odwrotny bo się zabiera za problem od dupy strony.
Nie wiem jakim trzeba być tumanem żeby tego nie rozumieć.
Wy socjaliści zawsze chcecie żeby Państwo miało, Państwo zarabiało itd tu chodzi o to żeby ludzie zarobili, żeby ludzie mieli więcej kasy a pasa to może sobie zaciskać polityczke jeden z drugim np obcinając sobie pensje, premie, nie zabierając kasy na kampanie wyborcze, na śmieszne spoty po 7 mln zł, na rozdawanie w socjalu = tworzenie nowych miejsc pracy dla urzędasów, którzy będą przeksięgowywać pieniądze z konta a na konto b, z b na c a z c na z żeby kasa trafiła do docelowej osoby lub urzędasów, którzy będą rozstrzygali komu się kasa należy = wydatki związane z ich pracą.
Nie wiem jakim trzeba być ograniczonym człowiekiem żeby tak prostych mechanizmów nie rozumieć. Przecież to jest tak proste i logiczne, że jak przestaną zabierać kasę ludziom, dadzą im w końcu żyć i dadzą wolność to ludzie sobie sami poradzą bo po pierwsze więcej zarobią (mniej oddadzą Państwu), będą kupować taniej - od razu ilość tych najuboższych osób by zmalała bo nawet gdyby nie zarabiali o wiele wiele więcej to by taniej można było żyć. A, że ktoś sobie nie poradzi i będzie zawsze najbiedniejszy? Wtedy jak tych ludzi będzie mniej niż teraz to na pewno im ludzie pomogą bo więcej osób będzie stać na rzucenie symbolicznej złotówki żeby pomóc biedniejszym, wtedy tych biednych będzie mniej bo będzie więcej pracy i lepiej płatnej (pracodawcom zaczęłoby się opłacać zatrudniać ludzi, i mogliby im płacić więcej gdyby sami nie musieli dawać takiego haraczu Państwu) no i tym najbardziej potrzebującym Państwo by też mogło prędzje pomóc - bo nie ma się co oszukiwać, że jakaś forma socjalu musi istnieć dla tych najbardziej poszkodowanych, niezaradnych - bo ilość tych co żyją najbiedniej by się zmniejszyła i ta pomoc by nie musiała być tak wielka bo żyłoby się taniej (niższe ceny podstawowych dóbr).
I tak nie zrozumiesz bo ty byś wolał żeby Pan K. zabrał wszystkim i rozdzielił tak jak się jemu podoba, żeby wymyślił lub podtrzymał kilka kolejnych podatków i grabił nimi ludzi bo przecież na tym polega wolność.