Przez ostatnie 15 lat możliwości testów najróżniejszych parametrów wydolnościowych poszły bardzo do przodu. Analiza trwa sekundę. a nie pół godziny. To przy założeniu. że ma się wiedzę pozwala trenować zawodnika tak żeby nigdy się na treningu nie zajechał, a cały czas poprawiał wydolność. Tylko trzeba mieć wiedzę. A nie bazować na pawiu jako wskaźniku.
Dzisiaj tym wywiadem chłop pozamiatał
