Pablo84 napisał(a):

|
Jutro spróbuję jeszcze raz przeczytać ten fragment, bo kompletnie go nie rozumiem. Może jutro mi lepiej pójdzie, wtedy się odniosę.
|
Możesz wytłumaczyć to w bardziej czytelny sposób,bo kompletnie nie rozumiem o co ci chodziło
"wpływając właśnie negatywnie na układ urbanistyczny, gdyż chodniki poodcinane ścieżkami rowerowymi i buspasy, które są wydzielone wewnątrz ulic sprawiają, że osoby korzystające z transportu publicznego odcięte są od tkanki miejskiej i często gęsto spędzają większość czasu w przejściach podziemnych, które prowadzą z jednego przystanku na buspasie do drugiego przystanku na innym buspasie. "
Chodniki, oraz układy drogowe są projektowane już wraz ze ścieżkami, więc jak one wpływają na te układy?
O jakich ty buspasach piszesz, że wymagają przejsć podziemnych oraz spędzania tam dłuższych chwil?
Ty tak na serio czy robisz sobie jaja?
Zgodzę się, że autobus jest najgorszym środkiem komunikacji zbiorowej, ale czasami nie ma na niego realnej alternatywy- patrz np al 3 wieszczów w Krakowie. Co prawda są plany wprowadzenia tam pod ziemię albo metra, albo szybkiego tramwaju, ale to dopiero pomysły.Naziemnych pojazdów szynowych też nie puścisz wszędzie. Układ urbanistyczny Krakowa różni się w znacznym stopniu od tej Warszawskiej z wiadomych przyczyn- Wasze miasto zbudowano praktycznie od nowa.
W każdym bądź razie, trzeba absolutnie w takim mieście jak Krakow promować komunikację miejską - zwłaszcza, że mamy ją wg rankongów 9 na świecie, a trochę uprzykrzać kierowcom aut osobowych bo nie jest tak jak piszesz, że " niektóre miasta rezygnują". To coraz więcej miast zabiera kierowcom a oddaje naturze, albo ograniczając ruch w centrum, albo wprowadzając samochody pod ziemię.