|
ja pamiętam że firma misiaka przygotowywała zwolnionych szczecińskich stoczniowców do nowego zawodu
strzyżenie i pielęgnacja psów (kto nie wierzy niech sprawdzi), firma senatorka peowca misiaka jak to fachowo podano przekwalifikowywała stoczniowców do innych zawodów, majstersztyk w wyciąganiu kasy
Drozd, w czasie "rządów" donka i spółki jak pojawiała się afera to zawsze dziennikarzyny zapodawały dyżurny tekst "a za pis...." lub "wszyscy kradną i robią przekręty" wiesz chodziło o to żeby ewentualnie leming nie wiązał niedobrego tematu z partią postępu i europejskości
|