|
Witam,
podaje pewniaczki na dziś. Nic tylko (nie)grać.
Yelovil - Huddersfield 1
Gospodarze okupują ostatnią pozycję w tabeli. Ich strata do bezpiecznej pozycji wynosi 5 oczek, więc żeby jeszcze myśleć o utrzymaniu dzisiejszy mecz trzeba wygrać. Goście to aktualnie zespół zajmujący 17 lokatę, w sumie bezpieczna pozycji i 5 punktów przewagi na spadkowiczami. Statystyki nie przemawiają jednak na korzyść gospodarzy. Jednak liczę na to, że widmo spadku zaglądające im w oczy wyzwoli w nich dodatkową energię i zapewnią sobie dziś trzy punkty a grającym niezłą kasę. Zobaczymy.
Kurs: 2,7
Club Brugge - St. Liege 1
Mecz na szczycie belgijskiej ligi. Gospodarze po dwóch porażkach w końcu wygrali. Teraz czeka ich ważne spotkanie z będącym w kryzysie liderem tabeli - Standardem Liege, który ostatni raz wygrał 30 marca. A od tamtego meczu dwa razy remisował i raz przegrywał trwoniąc praktycznie całą przewagę nad rywalami. Gospodarze, moim zdaniem powinni wbić gwóźdź do trumny Standardu i zepchnąć ich na dalsze miejsce w tabeli. Na ostatnie dziewięć spotkań pomiędzy oboma klubami - Club Brugge wygrał 6 spotkań, 2 razy zremisował i poniósł 1 porażkę.
Kurs: 2,2
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|