JacobCFC napisał(a):

A przykład Błaszczykowskiego Ci coś mówi (inna sprawa, że gdyby nie Brzęczek to Kuba by u nas nie zadebiutował). To jednak jest przykład, że wystarczy trochę pojeździć po niższych ligach i pooglądać, tylko trzeba chcieć. Ale jak my mamy scouting w postaci Kapki i Żurawskiego (on wgl jeszcze piastuje ten "urząd"?) to o czym my marzymy.
|
Mi ten przykład mówi to ,że w niższych ligach jest bardzo niewielu utalentowanych młodych piłkarzy bo gdyby było inaczej nie byłby podawany ciągle przykład Błaszczykowskiego

a My jako kraj ciągle od kilku lat mamy tylko trzech naprawdę dobrych piłkarzy z pola a to o czymś świadczy . I też wcale nie jest tak że jakiś młody talent się nie rozwinie ponieważ nie zostanie odszukany , prędzej czy później najlepsi z niższych lig trafiają poziom wyżej który to weryfikuje ich potencjał.W dodatku tych zdolnych jest naprawdę niewielu a chętnych na nich jest cała masa , w dodatku coraz chętniej kluby zagraniczne spoglądają na naszą piłkarską młodzież i nie ma możliwości że skauci naszego klubu kogoś ciekawego z potencjałem porównywalnym do Błaszcza znajdą a skauci innych klubów o nim nie będą wiedzieć. Po prostu walkę o ten talent wygrywają Ci którzy zaoferują najlepsze warunki czyli w pierwszej kolejności kluby zagraniczne , w drugiej Legia , Lech czy Lechia a My musimy czekać na swoją kolej - to swego rodzaju draft jak w NBA tylko że najbogatsi mają pierwszeństwo .