Kurz napisał(a):

Prawda nie jest taka, że mamy szukać młodych chłopaków, najlepiej Polaków. Mamy szukać młodych, utalentowanych Polaków. Przypomnę tylko, że młody Polak nie równa się dobry piłkarz. Nasi młodzi zawodnicy, o których upominają się kibice są albo słabi albo niezidentyfikowani. Na razie nie ma dowodów, ze cokolwiek potrafią i będą potrafili.
Od razu powinniśmy uciąć ten temat, bo to mrzonki. Większość młodych utalentowanych Polaków w obecnej sytuacji tu nie przyjdzie. Są poza naszym zasięgiem. Nie bez powodu w reprezentacji do lat 21 mamy tylko Chrapka.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Repreze...w_piłce_nożnej
Skoro więc sobie ich sami nie wychowujemy, oczywiście na jakimś ponadprzeciętnym poziomie (chodzi o poziom krajowy), jesteśmy skazani na piłkarzy za frytki z importu.
|
A przykład Błaszczykowskiego Ci coś mówi

(inna sprawa, że gdyby nie Brzęczek to Kuba by u nas nie zadebiutował). To jednak jest przykład, że wystarczy trochę pojeździć po niższych ligach i pooglądać, tylko trzeba chcieć. Ale jak my mamy scouting w postaci Kapki i Żurawskiego (on wgl jeszcze piastuje ten "urząd"?) to o czym my marzymy.