Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4901
Stary 17.04.2014, 21:10
Cytat:
Może dla pewnych osób mecz z Podbeskidziem też był "koło dupy latającym" i dlatego nie przyszli a tak byłoby np. 10k? W końcu Wisła już o niewiele grała.
Z Podbeskidziem graliśmy o niewiele? Europejskie puchary w sytuacji w jakiej obecnie jest Wisła to niewiele?

Cytat:
Po czwarte, "na pewno zbliżyłaby się do 16k". Na żadnym meczu poza tymi TOP nie było nawet 14k, ale ty wiesz, że na pewno było 16k. Tak tak.
Tak, jestem pewien, że gdyby nie bojkot to na którymś z meczów fazie finałowej byłaby frekwencja koło 16 tysięcy.

Za to te twoje przypuszczenia i założenia z dupy wzięte są bez sensu. Nagle się niby okazuje, że na meczu z Podbeskidziem to o nic nie graliśmy więc automatycznie przyszło 2 tys ludzi mniej + 3-3,5 bojkotowało, nagle ludzie nie przyszli bo graliśmy za słabo itd. itd.
I dobrze ci Serek napisał, skoro tacy kibice mają wspierać Wisłę to chuja warci są. Przypuszczam, że na Podbeskidzie nie przyszło z 500-1000 osób z powodu słabej gry Wisły a 1 000-1 500 chcąc nie chcąc przyłączył się do bojkotu, po prostu przeszli się na Zawiszę, przypomnieli sobie jaka to jest chujnia na meczu jak nie ma kiboli i im się odechciało dalej chodzić. Aż dziwne bo na Zawiszy była taka dobra zabawa. Dziwne też, że na Podbeskidziu już się chyba nikt świetnie nie bawił.
Chyba trzeba spojrzeć prawdziwe w oczy. Z punktu widzenia fanatycznego kibica, ruchu kibicowskiego to jesteście do dupy. Frekwencja z meczu na mecz spadła o 30%, dopingu brak, zabawy brak, na wyjazdy nie pojedziecie. Co to za pożytek dla Wisły kibicowsko? Równie dobrze moglibyście wpłacić kasę na konto zamiast kupować bilet i już bo jesteście na tych trybunach ale tylko ciałem a nie duchem.
Nie to żebym się spinał i mówił, że jak ktoś nie dopinguje itd to jest zerem, chodzi po prostu o to żeby znać swoje miejsce w szeregu. Tak samo jak piknik powinien szanować kibola, tak i kibol powinien uszanować swojego Brata, piknika po szalu. Problem w tym, że u nas się to wszystko po.......iło i najpierw się zaczyna od jakichś głupich nieporozumień, później od "Wisła to my a nie wy", a teraz to wy nie uszanowaliście swoich kiboli przyłączając się do obozu Jacka i tej całej medialnej propagando-nagonki. I nie mówię, że każdy powinien włączyć się do bojkotu, ale jak ktoś chciał na te mecze chodzić to niech sobie chodzi ale nie pieprzy, że kibol zły, niepotrzebny, że race śmiercionośne i w ogóle .... z tymi 420 kibicami niesłusznie ukaranymi.

Cytat:
Oczywiście, że mi się nie chce bo mnie nie interesuje to chyba logiczne. Mniej więcej tak samo kręci mnie brydż sportowy i pewnie dlatego też nie chodzę. TS Wisła ma 14 sekcji. Dziwnym trafem zawsze wierni i zagorzali są obecni w liczbie więcej niż 200 osób tylko na dwóch. Koszykówka, futsal - czyli to co jest medialne i są jakieś sukcesy. Aż tak wiele nas nie różni - ot dwie dyscypliny które mnie nie interesuj a Was być może tak. Tak czy inaczej słabo bo pozostaje ciągle wiele innych dyscyplin również z udziałem naszych reprezentantów. Śmiem twierdzić, że 3/4 najzagorzalszych fanów koszykówki kobiecej w wydaniu klubowym nie potrafi wymienić nawet połowy z tych wymienionych 14 dyscyplin. A to ciągle ta sama TS Wisła. Znasz mnie widzę świetnie bo wiesz, że na wyjazdy nie jeżdżę - brawo, prawda. Myślę, że w związku z tym wiesz również na ilu wyjazdach byłem jak miałem 15 lat mniej i mi się chciało/nie miałem pomysłu na lepszą rozrywkę - niepotrzebne skreślić. Zaskoczę Cię - jestem częstym bywalcem na meczach z udziałem Wisły w dwóch mało medialnych dyscyplinach - pustawo jakoś na widowni. Tam nie ma kamer i nie da się zrobić oprawy i pobijać rekordów w decybelach - pewnie dlatego się nie spotkamy.
A tak ogólnie to chyba nie na temat bo ani Ty ani ja aktualnymi pracownikami klubu nie jesteśmy.
No i git, szacunek za to. Tylko teraz weź za mordy tych młodych co chodzą z Tobą na R22 obecnie i niech oni jeżdżą na wyjazdy skoro mają po 20 lat, niech robią doping, oprawy itd. Znajdziesz takich? Wątpię
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując