Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4881
Stary 17.04.2014, 06:56
Nie byłem na koszu. Nie interesuje mnie i nigdy nie interesowała koszykówka a kobieca już zupełnie więc po co tam miałbym iść? Na Pucharze Wiosny byłeś ? Widziałeś Strzeleckiego? Szachistom kibicujesz? Tak bardzo kochasz Wisłę, że chodzisz tylko tam gdzie na trybunach siedzi twoje bożyszcze?

PS Bednarz nie jest moim bożyszczem. Gdybym już miał sobie koniecznie takowych szukać to stadion piłkarski czy to w formie murawy czy trybun jak i również zarządu czy to klubu czy stowarzyszenia byłby chyba jednym z ostatnich miejsc do moich poszukiwań.

c. napisał(a):Wyświetl post


Ch.ujowa gra i atmosfera w zespole zaczęła się od czasu zawieszenia kibicowskiej działalności. I to nie jest przypadek.. przecież widać potężną zmianę, dopóki wszystko było dobrze, 0 przegranych, 3 stracone gole, teraz byle frajer przyjezdza i robi co chce na Reymonta.
Chujowa gra jest przede wszystkim wynikiem końca fuksa z zeszłej rundy kiedy wygraliśmy psim swędem parę przegranych spotkań, dłuższego pobytu kopaczy w towarzystwie eksperta Smudy w połączeniu z kontuzjami i końcem kontraktów połowy składu. Oczywiście, że doping pomaga piłkarzom ale nie przeceniajmy tego faktu. Ma to znaczenie psychologiczne kiedy mecz jest na styku ale nie wtedy kiedy nie ma dwóch celnych podań pod rząd. Jeżeli doping ma takie znaczenie to czemu poprzedni sezon wyglądał tak jak wyglądał? Protestu nie było, doping momentami był bardzo dobry?
Ostatnio edytowane przez rafkur : 17.04.2014 o godz. 07:44.
Odpowiedz cytując