rafkur napisał(a):

Kibice owszem stracili i to wiele. Stracili zapał. Aktualnie po jednej stronie jest jakieś 3 tys protestujących i drugie 3 tys dalej chodzących na R22. Sumując 6 tys interesujących się w takiej czy innej formie klubem. Reszta zniesmaczona tym wszystkim poszła w ch... i prędko nie wróci. I żadnym argumentem jest hasło, że tych powiedzmy 10 tys nam nie potrzeba. 6 tys zainteresowanych klubem to wynik w sam raz na Podbeskidzie.
Środowisko może i urosło w oczach tylko, że te oczy nie zapełnią stadionu, nie przyciągną jakiegokolwiek sponsora (nawet na bandy) czyli w dłuższej perspektywie nie wyciągną klubu z tego szamba w którym aktualnie pływa. Klub z 6 tys zainteresowanymi ludźmi to już nie jest klub tylko klubik. W sam raz na miarę II ligi.
|
Reszta nie chodzi bo solidaryzuje się z kibicowska bracią i widzi jaki burdel jest w klubie. Chyba, że mówisz o klientach, którzy przychodzą jak gra Legia, to niestety Cię zasmucę- nikt nie przyjdzie oglądać kopania po czołach nawet jak zawita Legia czy Lech.
Gdzie CI wszyscy, którzy byli tacy pewni podczas meczu z Zawiszą, że kibice zaraz wrócą z podkulonym ogonem na trybuny? A my swoje!
PS: A ile trwa szukanie sponsora na koszulki? Zresztą jak można liczyć na zdobycie jakichkolwiek sponsorów, skoro zarządzanie klubem oddaje się zewnętrznym firmom i umywa ręce od wszystkiego, to pokazuje nieudolność zarządu.