Wyświetl pojedynczy post
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2202
Stary 15.04.2014, 10:56
Lechista69 napisał(a):Wyświetl post
Wszystko co można w tym momencie powiedzieć to to.. panie Cupiał znajdź pan kupca lub oddaj klub w ręce miasta.. wszystko będzie lepsze od tej amatorki finansowej która latami niszczyła dorobek tego wspaniałego klubu.. serce me krwawi gdy pomyślę że całą winę za ten stan rzeczy ponoszą holendrzy którzy bajońskimi kontraktami zadłużyli tak klub.. formalnie powinno być już tam ogłoszone bankructwo.. funkcjonuje pewnie tylko dlatego że życzą sobie tego kibice
Naprawdę? Ta wiara jest nieśmiertelna.

Od dawna Cupiał mówi/słyszy "nie" dla Wisły. Tele-fonika się rozrasta, angażuje w coraz bardziej zaawansowane projekty (z różnymi skutkami), coraz mniej zależy od samego Cupiała. Sukces nie przyszedł wtedy, kiedy się go spodziewano, więc nakłady są stopniowo wycofywane (wszak ważniejsze są kolejne próby ekspansji na różne rynki i związane z nimi wydatki niż klub piłkarski).

Moim zdaniem więcej złego niż mityczni Holendrzy osiągnął Jacek Bednarz. Jeszcze nawet przed rozpoczęciem konfliktu z kibicami (tym pogrążył się zupełnie). Było już o tym pisane, że to właśnie działaniom sygnowanym jego nazwiskiem klub zawdzięcza stopniową utratę tego, co najważniejsze - marki. Gdzie tu szukać nowego kupca/inwestora, no gdzie? Trzeba chyba liczyć na sukces finansowy któregoś z zapalonych kibiców i mieć nadzieję, że ten zdecyduje się później wspierać ukochany klub.

Ze Smudą sytuacja także jest niejasna. Na pewno był w Myślenicach, coś tam z Cupiałem gadał. Po zimie wyniki były naprawdę dobre, lecz żadne wsparcie nie przyszło. Jeden obiecywał transfery, drugi zapowiadał problemy bogactwa - a tu nic się nie dzieje. Sytuacja staje się powoli groteskowa - kolejne wypowiedzi ludzi związanych z klubem Wisłę kompromitują. To na pewno nie pozostaje bez wpływu na postawę zawodników. Niby są profesjonalistami, ale statek tonie. Tylko Jacek zorganizował sobie niezłą szalupę - utrzymuje się na wodzie, walcząc z "kryminalistami" (stanowisko w prokuraturze czeka, Panie Jacku).

Pewnie jest w klubie wiele niedociągnięć związanych z treningami, pewnie metody Smudy są przestarzałe, niedostosowane do walorów zawodników - bardzo możliwe. Nawet jeśli tak jest, to czarę goryczy przepełniają inne czynniki, o których można pisać i pisać.

Aha, piłkarzom puste trybuny na pewno nie pomagają. Jednak można tylko przypuszczać, co niektórzy z nich powiedzieliby, gdyby nie konieczność bycia lojalnym względem Bednarza.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując