Drozd napisał(a):

|
A gdzie samogon? Przy pepsi się nie liczy.
|
racja - w Magdalence wpieprzał paluszki. Z Jego eminencją. Z resztą to fotomontaż - bo go tam nie było! Nie?
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43