[QUOTE=psilocybe;1358052]
c. napisał(a):

patrzac na frekwencje okazuje sie, ze na stadionie Wisly bylo wiecej bandytow od "porzadnisiow" 
nie ma sensu rozkminiac nad frekwencja, moglo byc i 5 tys, pamietajcie, ze sporo osob dostalo darmowe bilety, bilety za zlotowke, vouchery rozdawane w dyskotekach, to jest bardziej sztuczna frekwencja na pokaz niz realne zyski dla klubu, sponsorzy tego nie chca reklamowac, telewizja niechetnie pokazuje, "widz telewizyjny" woli przelaczyc na inny mecz gdzie cos sie dzieje, jest pustawo, nie ma atmosfery, nie ma dopingu, nikt takiego gowna nie chce promowac i reklamowac. Do tego "dzien meczowy", olbrzymi spadek obrotow w sklepach i punktach gastronomicznych.
A co przecietnego widza przed TV, wpieprzającego chipsy obchodzi doping na trybunach? Reklama sprzedana. Chyba nie sądzzisz że reklama na stadionie jest kierowana do 5 tys widzów? Efekt marketingowy osiągnięty, reszta się nie liczy.
|
To ,że nawet taki "kibic" wkurzy się i przełączy w końcu na Ojca Mateusza bo ostatnio to tam jest więcej emocji niżu nas na pustym i cichym stadionie. Terminarz też nie pomaga łysemu,nie dość ,że 3 zamiast 4 meczów jest u siebie to jeszcze mecze z których mogło by być najwięcej zysków gramy na wyjeździe czyli w Poznaniu i Warszawie. Czy prasa pisała po wczorajszym meczu o fantastycznej atmosferze tak jak to było po Zawiszy?To ostatnie tygodnie prezesa łysego, jednak Bóg czuwa nad fanatykami
