Wojtas napisał(a):

Brawa
Na stadionie spokój,bo prawie nikogo nie ma
cisza,atmosfera gdzie rodzina moze zjesc hamburgery i zrobic fotke,wprost idylla
nikt nie klnie,nikt nic nie spiewa,nawet hymnu na zakonczenie
to jest prawdziwa droga ruchu kibicowskiego,nowy poziom dopingowania
ZADOWOLENI?
|
szkoda, że tym rodzinom z dziećmi nie chce się przychodzić na taką żenadę.
PS: Bez kiboli nie ma goli.
rabi86 napisał(a):

|
Nie dopisali ? 5700 jak to sympatycznie określiłeś "parówkożerców" na Podbeskidzie plus C z około 5000 daje ponad 10000, co jest raczej normalnym wynikiem w naszym przypadku
|
Jakie 5700? Chyba tylko idiota uwierzy w taką liczbę. narożniki puste, C puste, na G troche ludzi, a liczbę widzów na podłużnej trybunie było widać tuż po pierwszej połowie w transmisji na C+.
Propaganda trwa
