|
Tym, którzy myślą że Cupiał żyje sobie w nieświadomości polecam przypomnieć sobie pewne nazwiska, ich wyczyny i ich koniec.
Kłos, Majdan, Kosowski.
Następnie polecam sobie przypomnieć (a w przypadku niektórych mam wrażenie doczytać historię) pseudonim Misiek. Dla niektórych już wręcz bohater, dla Cupiała największy hamulec w jego równie wymarzonej jak i wirtualnej drodze do LM. Złóżmy sobie do kupy okres kiedy w kręgach Skwk następuje "wybielanie" tejże postaci z okresem kiedy ze strony klubu pojawiają się najcięższe działa skierowane w ultrasów.
Cupiał nie wybacza. Kiedyś faktycznie stawał po stronie kibiców. Teraz nic na to nie wskazuje.
Nie wiem czy tak na pewno jest. To jest taka luźna spekulacja bez żadnych podtekstów.
|