SharkSIK

WIdzisz mega hiper KIbicu. Chodzę na Wisłę równo 30 lat. Masz tyle w metryce? WĄTPIĘ z dużą dozą pewności.
. NIe pouczaj mnie. NIe udzielam się obecnie za bardzo kibicowsko bo prowadzam na mecz za własne pieniądze dwoje dzieci i dwóch dziadków. Pracuję ,utrzymuję rodzinę. Jak 90 % obecnych pikników.
Oni chcieli by kibicować i dobrze się bawić. Mają do tego prawo.
Mój nick

to pierwsze słowo jakie tu przeczytałem ,dokładnie na tym topiku. Ubawił mnie więc go sobie zapożyczyłem. Guzik Ci do tego.
Zapewniam ze Twój nie kojarzy się z powagą osoby ,wręcz przeciwnie . Ale myślę że sam go sobie wymyśliłeś . Bez obrazy. takie skojarzenie po prostu.

Kiedyś nie było trybuny C i zorganizowanego dopingu i jakoś zyliśmy , ogarniasz to?
Wiem tylko jedno co do Ciebie... - Cokolwiek by ktokolwiek nie napisał ,zwłaszcza krytycznego to Ty i non stop Ty wyskakujesz jak nie powiem jakie stworzenie. Rozumiem że tym żyjesz. Uprzejmie Cię informuję ze są inne równie ważne dziedziny życia. Mam nadzieję ze dorośniesz nie szkodząc innym i doczekasz. Powodzenia.
Niestety ,muszę Cię przeprosić za niezrozumiały język bo dostrzegam że nie rozumiesz połowy rzeczy o których się tu pisze.
Fajnie byłoby gdybyś jednak Ty i kilku Tobie podobnych pisali prawdę a nie naginali rzeczywistosci i co gorsza wymyślali " faktów".
NIe rozumiecie podstawowej kwesti że Wisła jest dobrem wspólnym i nie tylko Wasza racja jest słuszna.
Mój zakład pracy chronionej to wielka drukarnia ,jak skończysz gimnazjum ,złóż papiery. Szanse zawsze są...