Wyświetl pojedynczy post
prokurator
Junior Member
 
Od: 03.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4724
Stary 09.04.2014, 10:38
Witam
Poczytałem ostatnie kilkanaście stron Waszych mądrości i prawd objawionych.
Na pytania które zadałem 54 razy zero odpowiedzi. Za to rzeczników prasowych ,mędrców ,"lepiej zorientowanych" ogarniętych i innych "decyzyjnych" można czytać na okrągło. Przypomina mi to Maciarewicza Hoffmana i innych gebelsów. Sory.

Okazuje się że Misiek-nożownik robi za bohatera i Wiślackiego patriotę ,bo ratuje TS przed upadkiem. Dowcip dziesięciolecia.. ale ok ,rozumiem że wyrównał Wiśle ogromne straty wizerunkowe i finansowe jakie poniosła nie uczestnicząc w pucharach. Znany filantrop i w ogóle to odbudowuje wizerunek powodzenia . ( wśród miśków) Mniejsza z tym.

Dowiaduję się ze Zgody nie życzą sobie pozdrawiania na meczu. Spoko . Przeżyjemy to jakoś... Wisły zgodą była Jaga ale decyzyjni ... podjęli decyzję.

Okazuje się że według zasłużonych "senior memberów " jest kategoria bycia Wiślakiem. Jedni są bardziej inni są mniej(oczywiście według miary tych bardziej). Dla mnie Wislakiem się jest i tyle. Każdy kibicuje i działa jak chce umie i potrafi. Natomiast każdy ma obowiązek szanować innych a nie obrazać czy wyszydzać odmienne zdanie.

Głoszone tu są też tezy że Trenujący Sporty Walki ratują resztę i chronią na dzielnicy i ulicy przed bandziorką z tamtej strony. Kolesie z którymi pracuję są bardzo "aktywni" po obu stronach barykady. Demonizujecie i szerzycie demagogie dla Was wygodną. . Chronicie sami siebie ,. Normalni ludzie dają sobie radę. Znajduje ten kto szuka.

Jednym z powodów obecnego konfliktu jest nieszczęsna złotówka i pustawe puszki. Nawet przytaczano żale że na przykłądowej Łazienkowskiej to spokojnie zbierają tyle i tyle a u nas nie. Panowie radykalizujecie się. Coraz to więcej jest "antydopingu ,nienawiści i wulgarności ". Jak po tamtej stronie Błoń. Ludzi to irytuje. Mało kto chce to firmować czy wspierać. Wy się z tym nie liczycie. "Doijrzali kibice" z poza C absolutnie się z tym nie identyfikują. Więc do puszek nie wrzucają. Tak to z grubsza wygląda. Choć to cześć prawdy.

Jako że temat jest o aktualnych pracownikach itd. to wspomnę o naszym uczesanym prezesie.
Co on tam chciał i skąd przylazł ,nieistotne. Na prawdę nie przejął Wisły jak ruskie Krym. Został zatrudniony. Pewnie nawet ma jakieś obowiązki. Smieszno i straszno czytać o tym że doprowadza i to zapewne celowo Wisełkę na granice bankrutacji .

Z małą złośliwością muszę też przypomnieć różnym ( zapewne sympatycznym ogarniętym i zorientowanym) że Wisła istniała duużo wcześniej zanim oni byli w stanie dosięgnąć do klawiatury kompa czy też unieść maczetę. A dola i pozycja byłą bardzo różna ,podobnie jak i Polski. Jakoś przeżyliśmy.
Widzę że niestety sytuacja na linii klub - oponenci nie ewoluuje ,wszyscy się okopali i wszyscy tracimy .
Jedyne co się dzieje to rozkładanie na literki i sylaby wszystkiego co Łysy wyszczeka. Rzeczywiście bardzo twórcze i
Odnośnie tego NASZEGO fantastycznego forum. Kiedyś ,nie tak znów dawno moderatorzy dbali o poziom kultury w rozmowie. Banowali oszołomstwo i chamstwo. Co mamy dziś ? Oponenci są wyśmiewani i atakowani. Dziś niestety FraMat ( pozdrawiam) robi za Don Kichota.
Współczuję.

Kiedyś za nieśmiałą sugestię że SKWK nie jest święte i ma trochę za skórą zostałem zbanowany za brak znajomości tematu . Dziś widać że bardzo różnorodne tam towarzystwo i nie wszyscy chwałę przynoszą.

Generalnie dobrze byłoby usiąść i rozmawiać nad kompromisem. Na dziś wszyscy tracimy.

Ps. Sorry za sugestię ale jeśli ten temat ma polegać na nieustannym biciu piany to może pora go czasowo ZAMKNAĆ.

Pozdrawiam.
Ostatnio edytowane przez prokurator : 09.04.2014 o godz. 10:43.
Odpowiedz cytując