emj10 napisał(a):

Przypomnij jaki gaz będzie płynął z rewersu ze Słowacji? Czyżby nie rosyjski? 
Poza tym Ukraina wykorzystuje 3x tyle gazu co Polska, więc skąd w systemie europejskim mają znaleźć się tam aż takie nadwyżki? Da radę załatwić 2, czy 3 mld m3, ale nie 10 mld m3 jak wspominają w artykułach w momencie całkowitego odcięcia Ukrainy od rosyjskich gazociagów.
Zresztą ciekawy artykuł na temat, dlaczego Rosjanie mogą odciąć Odessę od Ukrainy i jak to ma się do LNG.
http://www.realcleardefense.com/arti...ne_107117.html
Jakbyś nie masz ochoty czytać to najciekawsze cytaty.
Jeszcze obrazek pokazujący jak bardzo Odessa jest narażona na interwencję z dwóch stron i jak blisko jest do Odessy z Nadniestrza.
|
Oczywiście że rosyjski gaz będzie plynał. I co z tego?
Jak podaję poniżej istnieje techniczna możliwość rewersu ze Słowacji na poziomie 20 mld m3. Jest problem z jego uruchomieniem i pewnie Wołodia macza w tym palce- na ta chwilę 10 mld m3 jest realne a w pewnej perspektywnie ponad 20 mld.
Cytat:
|
Zdaniem ekspertów Eurasia Group, w razie zakręcenia kurka z gazem, Ukraina nie będzie w stanie realizować swojego zapotrzebowania na gaz ziemny tylko za pomocą rewersów na granicy z Unią Europejską. Dostawy gazu z Niemiec przez Polskę, Słowację i Węgry zapewnią ich zdaniem, w najlepszym razie, 10 mld m3 rocznie. Rzeczywista przepustowość rewersów na granicy z Ukrainą jest jednak obecnie dużo mniejsza. Polski rewers ma przepustowość 1,5 mld m3, węgierski 3,5 a rumuński 1,8 mld m3 – ten nie został jeszcze użyty. Największy rewers to interkonektor na granicy ze Słowacją. Jego łączna przepustowość może wynieść 20 mld m3. Problemem w jego uruchomieniu były przeciągjące się negocjacje z rządem ukraińskim za czasów prezydentury Wiktora Janukowycza. Źródła Reutersa w słowackim Eustream przekonują, że ze względu na trudności techniczne maksymalna przepustowość możliwa do uzyskania obecnie to 6 mld m3.
|
To że Rosja ma plan odcięcia Ukrainy od Morza Czarnego i połaczenia z Naddniestrzem jest jasne i tego nie neguję. Nie zakladam jednak z góry że napewno zostanie Odessa zajęta. Tego nie wiem - a rozwój sytuacji sugeruje że Rosja skuoia się obecnie na Donbasie. Południe będzie uważam rozgrywane po "załatwieniiu" sprawy wschodu a indolencja ukraińców i co najmnjej "specyficzne" zachowania ich służb- niestety dla nich przybliżaja Rosję do zajęcia Doniecka i Ługańska. Co będzie dalej zobaczymy - jedno jest pewne - będzie interesująco