SharksiK napisał(a):

Myślę że dla większości nas, Bednarz do feralnych decyzji był obojetnym pracwnikiem klubu. Cupiala cyrk więc to jego sprawa jakie małpy zatrudnia, mial tam jakies zadanie oszczednosci i nie mozna powiedziec, ze kłody pod nogi miał rzucane, nawet w imię dobra Wisły przymknięto oko na zatrudnienie Smudy, tak jak proszono.
|
Czyli można to zrozumieć np tak : .... z Wisłą niech się dalej pogrąża finansowo póki na trybunach zabawa trwa - nich Bednarz zajedzie klub na amen pod warunkiem że robimy co chcemy?