
VS.
Witam,
przed nami ostatni mecz rundy zasadniczej. W 30 . kolejce podopieczni Franciszka Smudy na własnym stadionie podejmą Podbeskidzie Bielsko-Biała. Oba zespoły są na przeciwległych biegunach naszej ligowej tabeli. Wiślacy plasują się na ‘’upragnionym” czwartym miejscu a Górale znowu walczą o ligowy byt plasują się na 15 pozycji z dorobkiem 28 punktów. W rundzie jesiennej mecz pomiędzy Wisłą a Podbeskidziem zakończył się bezbramkowym remisem. Teraz przyszedł czas na rewanż. Spotkanie ostatniej kolejki rozegrane zostanie w sobotę o godzinie 18:00.
Historia spotkań pomiędzy
Wisłą Kraków a Podbeskidziem Bielsko Biała.
Sezon 2007/08 – brak spotkań.
Sezon 2008/09 – brak spotkań.
Sezon 2009/10 – brak spotkań
Sezon 2010/11 – brak spotkań.
Sezon 2011/12 - 29 października 2011, 18:00, Wisła Kraków – Podbeskidzie
0:1, Juraj Dančík 26
Sezon 2012/13 - 4 marca 2013, 18:30, Wisła Kraków – Podbeskidzie
0:0
Z obozu rywala.
Podbeskidzie Bielsko-Biała, już drugi sezon z rzędu walczy o utrzymanie praktycznie do ostatniej kolejki. O ile w poprzednim sezonie ta sztuka Góralom się udała to w tym może to być zadanie ciężkie do zrealizowania. Nadzieją dla Bielszczan jest spłaszczenie dołu tabeli po podziale punktowym. Nasi najbliżsi rywale odnieśli tylko pięć zwycięstw w tym sezonie i aż trzynastokrotnie dzieli się punktami z przeciwnikami. Na wyjazdowe zwycięstwo podopieczni Leszka Ojrzyńskiego czekali aż do 28 kolejki kiedy to sensacyjnie wygrali w Chorzowie po kontrowersyjnym karnym 1:0.
Podbeskidzie to zespół który w ofensywie prezentuje się praktycznie najsłabiej w lidze, do tej pory zawodnicy Bielska potrafili tylko 26 razy skierować piłkę do siatki rywali, takim samym osiągnięciem poszczycić się może łódzki Widzew. Nie dziwi więc to, że oba klubu znajdują się na pozycjach zagrożonych spadkiem.
Górale pod lupą.
Przeglądając kadrę naszego kolejnego przeciwnika zauważyć można, że Bielsko to zespół pozbawiony gwiazd a także zawodników, którzy wybijają się ponad ligową rzeczywistość. Nie oznacza to jednak, że należy piłkarzy z Bielska Białej w jakikolwiek sposób lekceważyć. Warto zwrócić uwagę na M
arka Sokołowskiego, który mimo swojego wieku nada jest ważną postacią w zespole Leszka Ojrzyńskiego. Trudno żeby było inaczej, skoro pomocnik Górali ma na swoim koncie sześć trafień i jest.. najlepszym strzelcem drużyny. Na uwagę zasługuje jeszcze obsada bramki, którą strzeże
Richard Zajac który w kilku spotkaniach uratował punkty zespołowi. Kolejnymi ważnymi punktami w drużynie są
Piotr Malinowski oraz obrońca
Błażej Telichowski. Na uwagę zasługuje również
Dariusz Łatka, może na za swoją grę ale za kolekcjonowanie żółtych kartek, gracz drugiej linii zebrał ich już w tym sezonie jedenaście.
Kryzys Wisły, Smuda i cuda?
Jeżeli pierwszą porażkę na wiosnę można było uznać za wypadek przy pracy, nad drugą i kolejną należałoby się już głębiej zastanowić. Wiślacy ostatni raz smak zwycięstwa poczuli w derbowym pojedynku z sąsiadką z drugiej strony Błoń. Od tego czasu podopieczni Franciszka Smudy zanotowali cztery porażki i dwa remisy. Twierdza na Reymonta przestała istnieć a zespoły tu przyjeżdżające robią z Wisłą co chcą zaskakując ją najprostszymi sposobami. Może brakuje szczęścia? Może umiejętności? Może piłkarze zostali zajechani podczas przygotowań? Na te pytania odpowiedź zna trener Wisły – Franciszek Smuda, który tłumaczy się ze słabszej postawy swoich zawodników, kontuzjami, wąską kadrą – co oczywiście zostaje przez kibiców przyjęte, bo każdy widzi jak jest naprawdę. Ale dobrze każdy również wie, że Smuda widzi drzazgi w oczach innych a nie widzi drewna w swoim oku. Uważając, że podczas przygotowań wszystko zostało wykonane zgodnie z planem. Patrząc na formę naszych piłkarzy można mieć pewne wątpliwości.
Upragnione czwarte miejsce..
Można to już powiedzieć wprost, Wisła walczy.. walczy o czwartą pozycję, która stawia nas w teoretycznie lepszym położeniu przed startem rundy finałowej. Tylko czy to naprawdę ma takie znaczenie. Czyżby w klubie większą wagę przykładano do kalkulowania niż do zasad fair play? Sytuacja w której aktualnie się znajdujemy do złudzenia przypomina mi sytuację Górnika Zabrze, który w poprzednim sezonie nagle stracił życiową formę i z miejsca pucharowego spadł na bezpieczną dalszą pozycję ustępując beniaminkowi z Gliwic i dostarczając punkty innym zespołom.
Dziesiątkowana Wisła przygotowuje się do sobotniego pojedynku.
W sobotnie popołudnie Franciszek Smuda, na pewno nie będzie mógł skorzystać z usług Ostoi Stjepnovicia, Donalda Guerriera oraz Gordana Bunozy – którzy zmuszeni są pauzować za nadmiar żółtych kartek. Żeby tego było mało to przez kontuzję ze składu wypadli Michał Nalepa i Michał Chrapek. Na uraz narzeka również Dariusz Dudka a ciągle do końca nie jest wyleczony Łukasz Garguła i Paweł Brożek. Patrząc na naszą ławkę rezerwowych aż strach pomyśleć kto na niej w sobotę będzie miał zaszczyt usiąść.
Fatum Bielska.
Piłkarzom Białej Gwiazdy zespół z Bielska śni się po nocach. Wiślacy przed własną publicznością jeszcze z Podbeskidziem nie wygrali! Raz udało się zremisować a dwa razy ( w tym raz w Pucharze Polski) zespół z Bielska okazał się lepszy wygrywając w Krakowie 1:0. Czas chyba na przełamanie fatalnej passy, który pozostawia za sobą mały smród, bo bielszczanie to nie jest zespół klasy światowej a jednak znalazł patent na wygrywanie na R22.
Terminarz XXX kolejki TM Ekstraklasy:
Górnik Zabrze - Lech Poznań
Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice
Korona Kielce - Cracovia
Pogoń Szczecin - Widzew Łódź
Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk
Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa
Zawisza Bydgoszcz - Ruch Chorzów
Wszystkie spotkania rozpoczną się o godzinie 18:00.