Ach, szkoda. Teraz jest u nas Smuda i się nigdzie nie rusza, ale gdyby przyszedł Petrescu

Niestety ''gdyby'' to tylko gdyby.
Wiadomo, że mieliśmy szansę stać sie dużo większym klubem, ale nie było u nas nikogo doświadczonego z zachodu europy, który mógłby nas wyprowadzić mądrą drogą.
Chwała Cupiałowi co zrobił, ale widać że więcej klubowi już nie da ( chyba, że się stanie cud i jego majątek nagle się potroi(?) ) niestety ale tu potrzebny jest nowy inwestor, nowy właściciel, ale czy jest osoba która kupi klub i nie pozbędzie się go jak Wojciechowski ? Tego nie wiemy.