Przypomnij jaki gaz będzie płynął z rewersu ze Słowacji? Czyżby nie rosyjski?
Poza tym Ukraina wykorzystuje 3x tyle gazu co Polska, więc skąd w systemie europejskim mają znaleźć się tam aż takie nadwyżki? Da radę załatwić 2, czy 3 mld m3, ale nie 10 mld m3 jak wspominają w artykułach w momencie całkowitego odcięcia Ukrainy od rosyjskich gazociagów.
Zresztą ciekawy artykuł na temat, dlaczego Rosjanie mogą odciąć Odessę od Ukrainy i jak to ma się do LNG.
http://www.realcleardefense.com/arti...ne_107117.html
Jakbyś nie masz ochoty czytać to najciekawsze cytaty.
Cytat:
|
Pięć planowanych lokalizacji terminalu LNG jest w odległości do 50 mil od Odessy. Planowano uruchomić terminal w 2018 roku.
|
Cytat:
|
Ukraina ma ograniczone możliwości alternatywnych źródeł dostaw. Istnieją niby połączenia gazociągowe z Polską i Rumunią, ale wymagają kosztownych i długotrwałych inwestycji, aby możliwy był odbiór dużych ilości gazu.
|
Cytat:
|
Ukraina, która również może posiadać złoża gazu łupkowego może mieć problemy podobne go Polski, gdzie pierwsze próbne odwierty wykazały, że ukształtowanie geologiczne jest znaczenie trudniejsze niż w USA i wydobycie gazu może być mniej opłacalne i zdecydowanie bardziej kosztowne.
|
Jeszcze obrazek pokazujący jak bardzo Odessa jest narażona na interwencję z dwóch stron i jak blisko jest do Odessy z Nadniestrza.
