Temat: Karta Kibica
Wyświetl pojedynczy post
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 08.04.2014, 08:06
Też miałem jaja z PESELEM dziecka przy wyrabianiu KK. Nie mieliśmy wtedy jeszcze dowodu osobistego więc zrobiłem lepszy numer. Na pierwszej stronie Książeczki Zdrowia Dziecka sam wpisałem długopisem nr PESEL, i pani wyrabiająca karty powiedziała: nie no teraz jest OK.Od razu przypomniała mi się ta polska komedia jak facet pokazuje strażnikowi metkę z dmuchanej zabawki zamiast przepustki i ten go wpuszcza.
Odpowiedz cytując