Linia propagandowa jest prosta. Kłamać puki się da o brzozie i urwanym skrzydle. Tych co w te bzdury nie wierzą wyśmiewać i nazywać oszołomami, a jak już nie będzie się dało wciskać ciemnoty to autorytarnie stwierdzić że "już tyle czasu minęło, że prawdy nigdy się nie dowiemy" a skoro tak to nie ma co do sprawy wracać.
