|
Nie dziw się, zdecydowała o tym przejrzystość Twojego wpisu. Odniosę się do kilku pierwszych linijek.
Ten krezus nie zaadoptuje dzieci po to żeby im pomóc, a po to żeby nie płacić podatku. To jest patologia którą Twój pomysł prowokuje. Taniej dla państwa zabrać od niego podatek i wypłacić mu 1500 co miesiąc.
Jak jest z przyznawaniem opieki nad dziećmi to pokazała niedawna sprawa gdzie patologiczne małżeństwo opiekowało się piątką. Nie pamiętasz już?
Tłumaczyłem Ci, że większość rodzin w Polsce zarabia tak mało, albo w ogóle nie zarabia, że nie ma z czego robić odpisów. Tak trudno to pojąć?
Teksty ze lepiej nie zabierać są chodliwe, ale okoliczności są jakie są i przepaść między zarobkami pociotków żerujących na budżecie, a ogromną większością społeczeństwa trzeba wyrównywać. Zwłaszcza jeśli chozi o poprawę sytuacji dzieci.
|