emj10 napisał(a):

Mniej więcej zgoda, natomiast ja nie widziałem żadnego entuzjazmu, woli, ale przede wszystkim chęci do zaangażowania się stron trzecich w tą sprawę. Pustki na sali podczas wystąpień w Brukseli pokazywały jak na dłoni, gdzie Europa ma państwo polskie w zetknięciu z wielkimi interesami jakie robili, robią i będą robić z Rosją Putina.
Także liczenie, że Ukraina i Krym cokolwiek zmienią w postrzeganiu tej kwestii jest mocno naiwne, gdyż miesiąc od aneksji Krymu europejskie mocarstwa już wróciły do porządku dziennego.
|
Sołtysie, nikt sie nie będzie nieproszony pakował w czyjeś interesy. Rudy cudak od czterech lat prowadzi dochodzenie na własną rękę, nie prosi nikogo o pomoc i efekty wszyscy znają. Płazem mu to nie ujdzie. Nie wspominając o reszcie tego co ma za uszami.
Pustki na sali ? A kto wystąpienia przygotowywał? Polska jako państwo czy prywatni ludzie, którzy nie mogą znieść indolencji rządzących. W dodatku bez przerwy wyszydzani przez tych którzy sprawa powinni sie zająć. Twoje fałszywe zatroskanie możesz sobie w buty wsadzić. Po takim czasie wszyscy już dobrze wiedzą komu na czym zależy.