raindog napisał(a):

Petrescu też żyje w czasach Piechniczka?
Jak trener nie wymaga, to wszyscy marzą o Petrescu, by "pokazał leniom prawdziwą pracę".
Jak trener wymaga, to ideałem staje się Berg, który daje zawodnikom kompletny luz.
Jestem ciekaw, czy te wyniki mają coś wspólnego z 4 miejscem w tabeli.
Poza tym trzeba przyznać, że jak spogląda się an niektóre mecze Legii - np. ten z Koroną, to mają oni niesamowitego fuksa. Przeciwnik ma kilka setek i nic nie chce wpaść. Nas z kolei dopadł pech (jedna sytuacja Zawiszy i gol)+ brak napastnika.
Inna sprawa, że mamy teraz szpital w drużynie. Podstawowi gracze z jesieni:
Jovanovic, Boguski, Brożek, Garguła i Chrapek - kontuzjowani; Donald - przetrenowany; P. Brożek też ma jakieś dolegliwości..
W formie Misiek, Burliga, Ostoja... jak i Nalepa + Uryga (jak na rezerwowych i świeżaków, nieźle się prezentują, acz bez szału)
|
Moim zdaniem w gorszej formie niż na jesieni są: Miśkiewicz, Burliga, Głowacki, Garguła, Sarki, Guerrier i Paweł Brożek. Do tego Jovanović i Boguski nie grają. To daje w sumie siedmiu piłkarzy z obniżką formy i dwóch bez formy. Dziewięć głów przy naszej liczebności to gwałt na tej dyscyplinie sportu - podobnie jak wyniki z Widzewem, Zagłębiem i Zawiszą - ale powstaje pytanie, dlaczego większość składu zanotowała obniżkę formy, nierzadko drastyczną?